BokyBoky
Luna i Bobo mówią kosmosowi dobranoc

Boky Stories

Luna i Bobo mówią kosmosowi dobranoc

Luna jest małą astronautką z czerwoną rakietą. Rakieta Czerwona jest miękka i miła, a jej silnik cicho śpiewa „szsz”. Jest wieczór, czas na spokojną podróż.

Lecą powoli w górę. Gwiazdy błyszczą: Mrug, mrug, mrug. Księżyc się uśmiecha, a czarne niebo jest jak ciepły koc.

Na małej niebieskiej planecie Luna spotyka nowego przyjaciela. Nazywa się Bobo, jest zielony i okrągły. Bobo ma trzy kropki: Jedną, dwie, trzy. Bobo macha, a Luna macha mu w odpowiedzi.

Bawią się cicho i skaczą miękko. Jeden skok. Dwa skoki. Trzy skoki. Potem się przytulają. Wszystko wydaje się bezpieczne i ciepłe.

Widzą wiele kolorów. Żółte słońce świeci w oddali. Fioletowa planeta się kręci. Niebieska kometa przelatuje ze świstem. Rakieta Czerwona świeci na czerwono. Wszystko jest piękne. Wszystko jest spokojne.

Teraz jest pora spania. Lecą powoli do domu. Mówią kosmosowi dobranoc: Dobranoc, gwiazdy. Dobranoc, Księżycu. Dobranoc, planety. Dobranoc, komety.

Luna macha do Bobo. Dobranoc, Bobo. Bobo macha w odpowiedzi. Dobranoc, Luno. Rakieta Czerwona cicho szumi „szsz” i staje się nieruchoma. Oczy Luny stają się ciężkie. Serce Luny jest szczęśliwe. Przyjaciele sprawiają, że noc jest bezpieczna.

Dobranoc, mały przyjacielu. Śnij o miłych gwiazdach.

Boky

Koniec

Czytaj dalej