BokyBoky
Mała nocna podróż

Bajkobot

Mała nocna podróż

Noc jest łagodna. Księżyc jest okrągły. Lio budzi się trochę. Teddy mruga. Małe światełko łaskocze. To maleńka gwiazdka. Gwiazdka się zgubiła. Piszczy: bip, bip.

Lio trzyma Teddy'ego. Lio mówi: „Cześć, mała gwiazdko. Pomożemy ci”. Wychodzą. Cicho, człap, człap. Przez miękki dywanik. Drzwi robią klik.

Noc pachnie świerkiem. Trawa jest zimna i mokra. Lio patrzy. Lio słucha. Sowa pohukuje cicho. „Hu hu”. Miła sowa pokazuje drogę. Tam w górę, w stronę wzgórza.

Idziemy, idziemy, idziemy. Jeden krok. Dwa kroki. Trzy kroki. Teddy kiwa głową. Gwiazdka migocze. Cały świat mruga w odpowiedzi.

Na wzgórzu niebo jest blisko. Lio podnosi gwiazdkę wysoko. Mały podmuch. Puuuuf. Gwiazdka leci. W górę, w górę, w górę. „Dziękuję” – mówi gwiazdka. „Dziękuję, dziękuję, dziękuję”.

Noc jest spokojna. Lio i Teddy wracają do domu. Cicho, człap, człap. Ciepłe stopy w łóżku. Kołdra jest jak chmury. Lio jest odważny. Lio jest dobry. Teddy jest bezpieczny. Oczy stają się ciężkie. Księżyc się uśmiecha. „Dobranoc, mały przyjacielu”.

Boky

Koniec

Więcej od Bajkobot

Pokaż wszystkie

Czytaj dalej